Rodzaje uli

Każdy z nas lubi pyszny miodek, który produkują pszczoły. Coraz więcej osób zawodowo zajmuje się pszczelarstwem i hodowlą pasiek pszczelich. To ciekawa, choć trochę niewdzięczna praca, bo pszczoły tak chętnie miodu nie oddają. Często pszczelarz musi znieść wiele ukąszeń, nim podbierze miód z ula.

Pszczoły to bardzo pracowite owady i aby rozkoszować się produktem ich pracy, należy hodować ich rodziny w specjalnych domkach, zwanych ulami.

Dawniej pszczoły wybierały sobie na dom różne pnie drzew, zwykle spróchniałe i tam odciągały plastry na miód z wytworzonego przez siebie wosku. To były tzw. barcie. Ludzie wykorzystywali kiedyś właśnie takie barcie i doglądali pszczół właśnie w nich, podbierając im stamtąd miód. Z czasem zaczęto wycinać bory, w których najchętniej gnieździły się pszczoły i to zmusiło ludzi do przenoszenia gniazd pszczelich bliżej osad ludzkich.

Obecnie jest wiele rodzajów uli, które pszczelarze używają w swych hodowlach. Ule, w których mieszka już rodzina pszczela z królową na czele tworzą gniazda – pnie. Każda pasieka, gdy podbierz się od niej miód, musi być dokarmiana przez pszczelarza. Miód stanowi bowiem dla pszczół zapas pokarmu na długą zimę. Gdy pozbawiamy pszczoły tych zapasów, należy uzupełniać jego braki syropem z cukru.

Na początku dłubano w okrągłych ściętych pniach drzew otwory i tam zanęcano pszczoły do osiedlania się. Z czasem zaczęto budować domki dla pszczół w formie skrzynek, otwieranych z boku lub od góry. Wkładany tam plastry z uformowaną woszczyną, a zanęcone pszczoły przerabiały plastry na swój użytek. Takie plastry pszczelarz mógł wycinać nożem z ula i zabierać gotowy miód. To wspaniała metoda na szybkie pozyskiwanie miodu, nie robiąc przy tym wielkiej szkody dla rodziny pszczelej.

Ule z plastrami mogły mieć kilka takich kondygnacji, albo jedną. W zależności od tego zaczęto je nazywać ulami nadstawowymi albo zwykłymi.

Rodzaje uli stosowanych przez dzisiejszych pszczelarzy to między innymi:

– ule wielkopolskie, w których wnętrzach są dwie przegrody: dolna część tzw. gniazdo, i górna gdzie magazynują pszczoły miód,

– ule warszawskie (poziome), ramki tutaj wyciąga się od góry, cała komora w środku jest pojedyncza, z boku znajdują się drzwiczki,

– ule warszawskie poszerzane,

– ule Dadant (obecnie jedne z najpopularniejszych).

Większość pszczelarzy robi ule samodzielnie, każdy ma swoje rozwiązanie na wygodny ul. Cóż, dla tak pysznego smakołyku warto się trochę natrudzić.

Źródło: http://www.blog.polskie-miody.pl/